Skierowanie do fizjoterapeuty nie jest potrzebne w sektorze usług prywatnych. Jeśli pacjent chce skorzystać z wizyty w ramach NFZ lub innego ubezpieczenia medycznego musi mieć skierowanie albo od specjalisty (ortopeda, neurolog itp.) albo od lekarza pierwszego kontaktu (POZ).
Czas wizyty jest uzależniony od tego czy pacjent ma już zlecone zabiegi, czy jest kierowany na konsultacje fizjoterapeutyczną. Wizyta konsultacyjna trwa ok. 1h. Po ustaleniu planu rehabilitacyjnego (czasu, ilości zabiegów fizykalnych np. laser, pole magnetyczne, tecar itd) wizyty mogą odbywać się codziennie lub co 2,3 dzień i trwać od 10 min do nawet 3h.
Fizjoterapia zazwyczaj nie powinna być bardzo bolesna. Podczas terapia tkanek miękkich, masażu, ćwiczeń pacjent może odczuwać dyskomfort, tkliwość, a nawet ból szczególnie na początku usprawniania. Z każdą kolejną wizytą pacjent powinien czuć poprawę np. ruchomości. Tkliwości obszaru poddawanego zabiegowi powinna ustępować a tym samym ból. Fizjoterapia pacjenta jest procesem dłuższym i wymaga zaangażowania ze strony fizjoterapeuty jak i pacjenta.
Na pierwszej wizycie konsultacyjnej fizjoterapeuta ustala najlepszy plan rehabilitacyjny i w zależności jakie zabiegi zostaną zlecone to Pacjent może uczęszczać przez 10 dni codziennie lub co 2,3 dzień, a z czasem częstotliwość wizyt jest raz w miesiącu.
Poprawa stanu pacjenta nie zależy od ilości wizyt tylko od tego w jakim stanie trafia do fizjoterapeuty. Jeśli pacjent chodzi z bólem od 2-3 miesięcy lub dłużej to nie jesteśmy mu w stanie po 2-3 wizytach pomóc, chociaż zdarzają się i takie przypadki gdzie po 2 wizytach pacjent czuje się bardzo dobrze.
Jeśli chodzi o zabiegi w ramach NFZ średni czas oczekiwania na wizytę jest od 3 miesięcy do 1,5 roku. Jeśli chodzi o sektor prywatny można znaleźć fizjoterapeutę za 2,3 dni ale do polecanych fizjoterapeutów czas oczekiwania to nawet 2-3 tygodnie.
Po masażu pleców można odczuwać na drugi dzień tkliwość. Nie powinien być to nasilony ból pleców z którym przyszedł pacjent, ale ogólna tkliwość szczególnie punktów spustowych – miejsc na plecach, które zostały poddane terapii. Efekt może się utrzymywać 2-3 dni. Jeśli dłużej należy wrócić do fizjoterapeuty i skonsultować problem.
Ból mięśniowy zazwyczaj występuje po dużym wysiłku fizycznym – tak zwane „zakwasy”. Jeśli sam nie przechodzi do 3 dni, albo zauważymy zaczerwienienie, obrzęk, krwiak, ból podczas ruchu, albo gdy mięsień nie zachowuje się podczas ruchu „naturalnie” – podejrzenie zerwania lub naderwania mięśnia należy wykonać badanie USG i z tym wynikiem skonsultować się z fizjoterapeutą lub ortopedą.
Brak poprawy po terapii nie musi świadczyć o źle dobranej terapii. Może to być związane z tym, że miedzy czasie nałożyły się inne dolegliwości z innych segmentów ciała np. leczymy bark a pacjent ma dyskopatie szyjną i objawy z szyjnego odcinka kręgosłupa mogą dawać promieniowania do barku i tylko w barku, ramieniu, przedramieniu, dłoni. Jeśli terapeuta nie wychwyci podczas terapii, że taka sytuacja ma miejsce to terapia nie będzie w pełni skuteczna.
Rodzaj badania zależy w głównej mierze od tego co spowodowało ból czy ograniczenie ruchomości. Jeśli pacjent miał kontuzje np. upad na śliskim chodniku to warto zrobić RTG – podejrzenie złamania. Jeśli pacjent wstał po nocy z łóżka i okazało się, że ma ból w odcinku szyjnym kręgosłupa i czuje sztywność karku to należy zrobić rezonans magnetyczny albo tomograf komputerowy. W tej sytuacji wykluczamy złamanie raczej będą to zmiany zwyrodnieniowe, dyskowe. Badanie USG wykonujemy wtedy gdy chcemy sprawdzić tkanki miękkie tj, więzadła, mięśnie, narządy wewnętrzne. Jeśli chodzi o układ ruchu jest to jedno z najbardziej dostępnych badań i stosuje się go w stłuczeniach, skręceniach, obrzękach, krwiakach.
Jeśli Pacjent ćwiczy samodzielnie i nigdy nie był u fizjoterapeuty, który wytłumaczyłby jak należy ćwiczyć, na co ma zwracać uwagę to jest taka możliwość, że efekty mogą być niekorzystne w końcowym efekcie. Konsultacja u fizjoterapeuty koryguje pewne błędy podczas ćwiczeń, pacjent też ma pewność, że wykonuje je dobrze i sam sobie nie szkodzi.
Ból przewlekły oznacza że albo pacjent nigdy nie był u fizjoterapeuty, albo lekarz prowadzący nigdy mu rehabilitacji nie zaproponował i leczony jest jedynie farmakoterapią. Mamy w naszym organizmie bardzo skuteczne możliwości kompensacyjne i w takim przypadku pacjent nie został dobrze zaopiekowany. Skuteczność leczenie zależy też od tego jak pacjent szybko trafi do terapeuty i co jest przyczyną bólu. Dobra diagnostyka to podstawa dobrego leczenie. Nie wszystkich da się wyleczyć do stany z przed bólu, kontuzji, urazu, ale jest bardzo dużo możliwości terapii czy manualnej czy fizykoterapii. Zawsze może być lepiej.
Pacjent dobrze zmotywowany raczej błędów nie popełnia. Stosuje się do zaleceń i rehabilitacja przebiega pomyślnie. Błędy jakie popełniają pacjenci to albo nie ćwiczą systematycznie, albo ćwiczą za dużo – to ci zmotywowania i raczej trzeba ich ograniczać.
Jeśli Pacjent i fizjoterapeuta nie widzi zadowalający efektów, albo wszystko dobrze się leczy i goi, i nagle dochodzimy do granicy, że nic się nie poprawia albo dochodzą nowe objawy niepokojące typu drętwienie, mrowienie, obrzęk, ból to należy skonsultować się z lekarzem ortopedą lub neurologiem.
Poniedziałek, środa: 13:00 – 17:00
wtorek, czwartek, piątek: 10:00 – 14:00